Z artykułu dowiesz się:
Co decyduje o skuteczności oprysku?
Roślinom uprawianym w ogrodach, mieszkaniach czy na balkonach zagrażają liczne szkodniki oraz patogeny, takie jak grzyby, wirusy, bakterie. W ogrodach uciążliwe są także chwasty, gdyż są siedliskami szkodników oraz konkurują z roślinami uprawnymi o światło, wodę, składniki pokarmowe. Oprysk to jeden ze sposobów, który pozwala się ich pozbyć albo ograniczyć skalę inwazji. Jednak nie zawsze działa.
Na skuteczność oprysku wpływa wiele czynników, ale zawsze podstawą jest wiedza, jak je stosować. Przede wszystkim trzeba umieć rozpoznać przynajmniej najpopularniejsze szkodniki oraz choroby roślin. Dzięki temu można wybrać odpowiedni środek w zależności od problemu i zastosować go w najlepszym terminie. Poza tym skuteczne opryski bardzo często kojarzone są z chemicznymi substancjami. Tymczasem do dyspozycji są również preparaty zawierające naturalne substancje, jak NeemAzal-T/S na owady ssące, gryzące i minujące) oraz żywe organizmy (np. Lepinox Plus na ćmę bukszpanową i gąsienice motyli). Niektóre z nich nie mają nawet okresów karencji i prewencji, np. preparaty na bazie oleju rydzowego Emulpar Spray i Emulpar 940 EC, które oblepiają szkodniki.
Niedoceniany jest monitoring. Wykonując prace pielęgnacyjne warto od czasu do czasu przyjrzeć się liściom, pąkom, kwiatom, by sprawdzić, czy są na nich szkodniki, plamy, dziury albo inne niepokojące objawy. Zimą, podczas spaceru w ogrodzie, należy sprawdzać, czy na korze nie ma jaj, spękań, hub, a na gałęziach – mumii owoców. W lustracji występowania szkodników pomagają np. lupy, pułapki feromonowe, a także pułapki lepowe, do których insekty się przyklejają, np. Żółte tablice lepowe do warzyw, owoców i roślin ozdobnych, Żółte tablice lepowe do doniczek czy Lepy na ziemiórki Vegano. Dzięki nim może się okazać, że oprysk trzeba wykonać natychmiast lub wprost przeciwnie, iż nie jest konieczny. Wykorzystać można obserwacje fenologiczne, np. gdy zaczynają kwitnąć chabry bławatki, pojawiają się pierwsze larwy stonki ziemniaczanej.
Istotne jest także, aby zaopatrzyć się w odpowiedni opryskiwacz, dzięki któremu ciecz będzie dokładnie aplikowana. Na balkonie i w mieszkaniu wystarczy opryskiwacz o pojemności litra, ale w ogrodzie i szklarni przydaje się zwykle co najmniej kilkulitrowy. Jeśli opryski wykonuje się rzadko lub na niewielkiej powierzchni, praktyczne są preparaty gotowe do użycia: w sprayu, jak Revus 250 SC Spray (na zarazę ziemniaka i mączniaka rzekomego czy Karate Spay (na szkodniki), albo w aerozolu, np. Greenfly Gun AE (na mszyce).
Przeczytaj także: 10 przykazań korzystania ze środków ochrony roślin
Bardzo często można uniknąć
oprysków! W ochronie zdrowia roślin, podobnie jak w
przypadku człowieka, bardzo ważna jest profilaktyka. Dzięki niej
zapobiega się rozprzestrzenianiu szkodników,
patogenów, chwastów. To m.in. stosowanie płodozmianu
i uprawy współrzędnej, właściwy termin siewu,
zrównoważone nawożenie, wybieranie odpornych odmian,
dbanie o prawidłowy odczyn gleby, stwarzanie przyjaznych
warunków dla pożytecznych organizmów, mycie oraz
dezynfekcja narzędzi ogrodniczych.
Jakie są przyczyny nieskuteczności oprysku?
Zdarza się, że oprysk nie działa, a przynajmniej tak się wydaje, bo nie widać efektów. Mimo jego wykonania, nadal są problemy – mniejsze lub większe – ze szkodnikami, chwastami czy patogenami. Warto pamiętać, że opryski mogą je zwalczyć, ale nie „naprawiają” zniszczonych liści, owoców, kwiatów, korzeni. Rośliny muszą mieć czas na regenerację uszkodzeń – czasem następuje to w tym samym sezonie, ale zdarza się, iż dopiero w kolejnych. Dlatego bardzo ważne jest, aby zastosować oprysk w odpowiednim terminie.
Przyczyn nieskuteczności oprysku jest wiele – od niewłaściwych preparatów po nieprawidłowe ich użycie wynikające z niewiedzy oraz rutyny. Oto 6 najbardziej popularnych:
1. Błędnie wybrany preparat
Wybór preparatu do oprysku zawsze powinien być poprzedzony rozpoznaniem problemu, czyli np. szkodnika lub choroby, oraz sprawdzeniem na jakim etapie rozwoju się znajdują. Zdiagnozować też należy, jak duże jest zagrożenie dla roślin uprawnych. Przykładowo, jeśli chwastów na trawniku jest mało, wystarczy zastosować oprysk punktowy, np. tylko na mniszki, osty czy powoje, a jeżeli dużo – na całym trawniku.
Przy określeniu zagrożenia i ustalaniu optymalnego terminu zwalczania bierze się pod uwagę progi ekonomicznej szkodliwości, które podawane są np. w poradnikach sygnalizatora lub programach ochrony roślin. Po ich przekroczeniu nie należy zwlekać z wykonaniem zabiegu. Przykładowo, oprysk należy wykonać, jeśli na ziemniaku jest 15 larw stonki ziemniaczanej, a na kapuście – 10 gąsienic lub 3-4 złoża jaj bielinków kapustników.
Czasem rośliny nie są porażone przez szkodniki ani patogeny, lecz źle wyglądają z powodu nieprawidłowego nawożenia, niewłaściwego pH ziemi czy chorób fizjologicznych, np. występujących podczas upałów. Dlatego warto najpierw sprawdzić w poradnikach, jakie wymagania ma dana roślina oraz jak wyglądają jej szkodniki i objawy chorób.
Następny krok to wybór odpowiedniego preparatu. Do zwalczania szkodników używa się insektycydów, chorób grzybowych – fungicydów, roztoczy – akarycydów, a chwastów – herbicydów. W wyborze insektycydu oraz fungicydu pomagają informacje oraz fotografie na opakowaniach i etykietach. Niektóre środki zwalczają tylko określone stadia szkodnika lub grzyba. Przykładem jest biopreparat Lepinox Plus (zawiera pożyteczne bakterie), który likwiduje jedynie gąsienice, ale jest niegroźny dla jaj i dorosłych motyli. Inne preparaty mają szeroki zakres działania, np. Miedzian 50 WP używany jest do zapobiegania chorobom grzybowym i bakteryjnym, jak parch jabłoni, parch gruszy, kędzierzawość liści brzoskwini, zaraza ogniowa, rak bakteryjny drzew pestkowych, zaraza ziemniaka, mączniak rzekomy dyniowatych.
Przy wyborze herbicydów koniecznie trzeba sprawdzać do jakiego rodzaju chwastów są przeznaczone. Dostępne są herbicydy do roślin jednoliściennych i dwuliściennych oraz dwuliściennych. Preparaty do chwastów jednoliściennych i dwuliściennych (np. Avans RTU) likwidują wszystkie opryskane rośliny, zaś do dwuliściennych (np. Starane Trawniki) nie uszkadzają roślin jednoliściennych, m.in. traw. Dlatego użycie na trawniku preparatu do jednoliściennych i dwuliściennych spowoduje jego zniszczenie. Warto wiedzieć, że tylko niektóre herbicydy niszczą dodatkowo mech (np. Effect 24H 680 EC) albo skrzyp (np. Sprinter 350 SL). Trzeba na to zwracać uwagę, bo inaczej oprysk będzie nieskuteczny.
Przeczytaj także: Skuteczne zwalczanie chwastów
2. Przypadkowy termin oprysku
Po opryski wiele osób sięga dopiero wtedy, gdy choroby lub szkodniki uszkodzą rośliny w znacznym stopniu. Niestety, czasem jest już za późno. Przypadkowy termin oprysku to częsta przyczyna nieskuteczności zabiegu.
Właściwy termin oprysku to taki, w którym uzyskuje się najwyższą jego skuteczność przy najmniejszych kosztach (także dla środowiska, m.in. pszczół). Pod uwagę bierze się np. stadium rozwoju zwalczanych organizmów oraz fazę fenologiczną rośliny. Kiedy dokładnie, należy sprawdzać na ulotkach preparatów. Dzięki temu unika się braku efektu oprysku.
Przykładowo, Miedzian 50 WP na parch jabłoni i parch gruszy stosuje się zapobiegawczo w fazie rozwoju pąków. Jednak, jeśli tym samym preparatem zwalczana ma być zaraza ogniowa na gruszy, pierwszy zabieg wykonuje się w fazie kwitnienia, a drugi na początku fazy wzrostu owoców (o wielkości do 10 mm). Miedzian 50 WP stosuje się też często w ochronie pomidorów przed zarazą ziemniaka (zapobiegawczo!). Preparat powinien być użyty w nieco innych terminach, w zależności o tego, czy chronione są pomidory w gruncie, czy pod osłonami. Pomidory gruntowe opryskuje się od początku fazy rozwoju kwiatostanu do fazy, gdy 50% owoców uzyskuje typową barwę. Na pomidorach pod osłonami zabieg wykonuje się od fazy, gdy widoczny jest trzeci pąk kwiatowy do fazy, gdy 80% owoców uzyskuje typową barwę.
W przypadku insektycydów, istotna jest także faza rozwojowa szkodników. Czasem bardziej wrażliwe na oprysk są larwy niż osobniki dorosłe. Tak działa m.in. biopreparat Lepinox Plus (na ćmę bukszpanową i gąsienicę).
Jednak są też preparaty, po które należy sięgnąć dopiero po zauważeniu szkodników żerujących na roślinie, np. Greenfly Gun AE zwalczający mszyce na różach. Szerokie spektrum działania ma Floramite 240 SC, który zwalcza jaja, larwy i postacie dorosłe przędziorków. Wskazówki, kiedy najlepiej wykonać oprysk, znajdują się na ulotkach preparatów.
Przeczytaj także: Apteczka ogrodnika – co warto w niej mieć
3. Nieodpowiednia pogoda
Pogoda ma duży wpływ na skuteczność oprysków. Zwracać trzeba uwagę zwłaszcza na temperaturę, opady deszczu oraz wiatr. Zawsze należy sprawdzić na etykiecie lub ulotce, w jakiej temperaturze można wykonać oprysk wybranym preparatem. Optymalna to zwykle 18-24°C. Jeżeli jest zbyt chłodno lub za bardzo ciepło, zabieg może być nieskuteczny albo wywołać, szczególnie podczas upału, fitotoksyczne uszkodzenia (poparzenia) na roślinach.
Przeciwskazaniem do oprysku jest wiatr. Zwiewa on bowiem ciecz roboczą na rośliny rosnące obok oraz sąsiednie działki. To sprawia, że oprysk trafia tam, gdzie nie powinien, co może prowadzić m.in. do uszkodzenia nasadzań oraz sąsiedzkich konfliktów. Większości oprysków nie należy także robić podczas deszczowej pogody, gdyż mogą być zmyte z roślin. Przeciętnie musi minąć 3-6 godzin od oprysku do deszczu, aby preparaty zdążyły zadziałać. Jeżeli pogoda jest deszczowa, wietrzna czy panuje chłód lub upał, należy poczekać na tzw. okienko pogodowe i dopiero wtedy wykonać oprysk.
Przeczytaj także: Czy deszcz zmywa oprysk? Od czego zależy odporność preparatu na opady
4. Niewłaściwa dawka i aplikacja oprysku
Zawsze trzeba przestrzegać dawek oprysków, które podane są na ulotkach. Nie można ich „wzmacniać”, np. aby preparaty lepiej zadziałały, ani „osłabiać”, by stały się bardziej „ekologiczne”. Nieodpowiednie dawki to często przyczyna nieskuteczności zabiegów, ale też występowania fitotoksyczności oraz uodparniania się zwalczanych organizmów na opryski. Dawki można zmniejszać lub zwiększać tylko jeśli są takie zalecenia na ulotkach, wyłącznie w zakresach podanych przez producenta.
Wiele osób rzadko robi opryski i nie lubi przygotowywania cieczy roboczej, zwłaszcza odmierzania, mieszania, mycia opryskiwacza. Wtedy warto sięgnąć po środki gotowe do użycia w sprayach i aerozolach, np. Greenfly Gun AE (na mszyce na różach), Emulpar Spray (na mszyce, przędziorki, miseczniki, mączliki, wciornastki, miodówki, czerwce oraz formy zimujące niektórych szkodników), Avans RTU (na chwasty jednoliścienne i dwuliścienne), Karate Spray (na szkodniki ssące, gryzące, minujące i zjadające liście, jak gąsienice, przędziorki, mszyce, mączliki, wciornastki, larwy i osobniki dorosłe chrząszczy).
Aby oprysk był skuteczny, trzeba też pamiętać o jego prawidłowej aplikacji. Większość preparatów powinna pokryć części nadziemne roślin. Tylko niektóre stosuje się opryskując lub podlewając również glebę. Przykładem takiego preparatu jest Polyversum WP (zawiera pożyteczne organizmy chroniące przed chorobami grzybowymi strefy korzeniową i nadziemną roślin).
Najczęściej stosuje się opryski powierzchniowe (kontaktowe), systemiczne (układowe) oraz wgłębne. Rodzaj środków ma duże znaczenie podczas aplikacji, gdyż ich działanie jest inne. Środki powierzchniowe działają tylko na powierzchni rośliny, w miejscach, w których zostały naniesione. Dlatego bardzo ważne jest ich dokładne naniesienie na górne i dolne strony liści. Preparaty systemiczne (układowe) po naniesieniu wnikają w tkanki roślin i przemieszczają się w nich. Środki wgłębne zaś wnikają w tkanki roślin, ale tylko w miejscach aplikacji. Opryski nimi mogą być mniej precyzyjne. Dokładną aplikację ułatwiają preparaty, które działają na kilka sposobów. Przykładowo, Switch 62,5 WG (na choroby grzybowe) ma działanie powierzchniowe (kontaktowe) i wgłębne.
Przeczytaj także: Opryski drzew owocowych na wiosnę oraz Opryski drzew owocowych na jesień
5. Uodpornienie szkodników, patogenów i chwastów
Stosowanie oprysków zbyt często, w niewłaściwych dawkach czy w przypadkowych terminach to niektóre przyczyny uodparniania się szkodników, patogenów oraz chwastów za zawarte w nich substancje. W rezultacie zabiegi preparatami, które dawniej były efektywne, stają się nieskuteczne. Po prostu opryski przestają działać! To efekt selekcji naturalnej zwalczanych organizmów. Początkowo większość z nich ginie, ale w ich populacji zawsze są nieliczne odporne na dany oprysk. Z czasem się rozmnażają i z roku na rok coraz więcej ich potomstwa dziedziczy cechę odporności.
Aby uniknąć uodparniania szkodników, patogenów i chwasty na opryski, należy wybierać preparaty z różnych grup chemicznych oraz o odmiennych mechanizmach działania, a także nie robić zabiegów zbyt często. Trzeba także stosować nie tylko chemiczną ochronę roślin, ale i wykorzystywać organizmy pożyteczne.
Przeczytaj także: Odporność szkodników na opryski
6. Niestosowanie się do zaleceń na ulotkach
Brak skuteczności oprysków wynika zwykle z niewiedzy i rutyny. Wykonywanie zabiegów jest skteczniejsze, jeśli przestrzega się zaleceń podanych na etykietach oraz ulotkach. Znajdują się na nich informacje nie tylko jakie substancje zawierają, ale też kiedy i jak często wykonać opryski oraz jakie dawki stosować do ochrony poszczególnych gatunków roślin. Są też wskazówki odnośnie pogody, np. rekomendowanej temperatury, oraz bezpieczeństwa pracy. Wystarczy przestrzegać tych zaleceń, by oprysk był skuteczny.
Przeczytaj także: Jak wykonać opryski, aby chronić owady pożyteczne