Z artykułu dowiesz się:
Czy można robić opryski w czasie deszczu?
Warunki atmosferyczne, takie jak opady i wilgotność powietrza, a także temperatura i prędkość wiatru mają istotny wpływ na skuteczność oprysków. Trzeba je koniecznie brać pod uwagę!
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czy można robić opryski przed, podczas i po deszczu. Zwykle deszcz jest przeciwwskazaniem ich wykonania, ponieważ może zmywać preparaty z liści, pędów oraz innych części nadziemnych, co sprawia, że zabiegi stają się bezcelowe lub mniej skuteczne i mogą wymagać powtórzenia.
Jednak deszcz, podczas niektórych oprysków, może mieć czasem pozytywny wpływ na skuteczność zabiegów. Dotyczy to np. oprysków aplikowanych na glebę. Dlatego zawsze przed wykonaniem zabiegu trzeba zwrócić uwagę na informacje podane na etykietach. Czasem znajdują się na nich rekomendacje, aby wykonać opryski podczas deszczowej pogody. Przykładem jest preparat Polyversum WP, która zawiera pożyteczne grzyby. Jeśli stosuje się go np. do ochrony pietruszki korzeniowej przed ordzawieniem korzeni i chorobami przechowalniczymi, zabieg powinien być wykonany w dzień pochmurny, w nocy, najlepiej podczas lekkiej mżawki. W przypadku oprysku tym preparatem innych roślin nie ma takiego zalecenia.
W niektórych przypadkach nie należy wykonywać oprysku także tuż po deszczu, gdy rośliny są jeszcze mokre. Takie zalecenie jest np. na ulotce preparatu Amistar 250 SC. Liście pomidorów polowych nie powinny być mokre, jeśli ten preparat ma być użyty do zwalczania na nich alternariozy. W przypadku oprysku tym preparatem innych roślin nie ma takiego zalecenia.
Na pewno warto mieć w ogrodzie deszczomierz ogrodowy. Jego wskazania pomagają podjąć decyzję, czy można wykonać oprysk, a także czy podlewanie jest potrzebne.
Przeczytaj także: Domowe sposoby na wszelkie zło w ogrodzie
Co wpływa na odporność oprysków na deszcz?
Na odporność oprysków na deszcz ma wpływ przede wszystkim rodzaj użytych do nich preparatów. Niektóre z nich po aplikacji pozostają na powierzchni roślin, a inne wnikają w tkanki. Bardziej niepodatne na opady są środki wnikające w rośliny, ale one też potrzebują na to czasu (zwykle kilka godzin). Wiele zależy od przylegania preparatów do roślin, co można wzmocnić adiuwantami (dostępnymi w sklepach ogrodniczych). Szczególnie małą przyczepność mają preparaty robione własnoręcznie, na bazie wody i naturalnych składników zielarskich, np. wyciągi i wywary.
1. Sposób działania preparatów do oprysków
Środki ochrony roślin działają na roślinach na różne sposoby, co ma wpływ na ich odporność na zmywanie przez deszcz. Wyróżnia się preparaty działające powierzchniowo (kontaktowo), systemicznie (układowo), quasi-sytemicznie, wgłębnie. Wiele środków działa też na kilka sposobów, np. zarówno powierzchniowo, jak i wgłębnie. Szczegółowe informacje na ten temat podawane są na etykietach i ulotkach.
Preparaty powierzchniowe (kontaktowe) działają szybko, ale jedynie na powierzchni roślin. Nie wnikają w ich tkanki, co może być przyczyną zmywania przez deszcz. Przykładami preparatów o działaniu powierzchniowym są Miedzian Extra 350 SC i Miedzian 50 WP (fungicydy i bakteriocydy do stosowania zapobiegawczego w ochronie przed chorobami powodowanymi przez grzyby oraz bakterie).
Preparaty systemiczne (układowe) wnikają w rośliny i są przemieszczane w ich tkankach. Jeśli stanie się to zanim spadnie deszcz, nie są zmywane. Do preparatów o działaniu systemicznym zaliczane są m.in. herbicydy Starane Trawniki (na chwasty dwuliścienne) i Sprinter 350 SL (na wszystkie chwasty, w tym perz oraz skrzyp).
Preparaty quasi-systemiczne działają na powierzchni rośliny, ale nie tylko w miejscu naniesienia oprysku, gdyż na inne tkanki transportować je może np. mżawka. Poza tym mogą częściowo wnikać w tkanki, co powoduje ich odporność na deszcz.
Preparaty wgłębne wnikają w rośliny i pozostają aktywne jedynie w miejscu aplikacji. Jeśli wnikną w tkanki przed deszczem, nie są zmywane.
Producenci środków ochrony roślin stale ulepszają ich działanie, aby były m.in. bardziej deszczoodporne. Dlatego wiele preparatów działa na kilka sposobów. Przykładowo, Amistar 250 SC (do zwalczania chorób grzybowych) ma działanie wgłębne i systemiczne (układowe), Mospilan 20 SP (insektycyd) – powierzchniowe (kontaktowe), wgłębne i systemiczne (układowe), a Switch 62,5 WG (do zwalczania chorób grzybowych) – powierzchniowe (kontaktowe) i wgłębne.
Przeczytaj także: Odporność szkodników na opryski
2. Zawartość adiuwantów w opryskach
W środkach ochrony roślin, oprócz substancji czynnych, niszczących chwasty czy patogeny, znajdują się również tzw. substancje pomocnicze, które ułatwiają ich aplikację. Wśród nich są adiuwanty (wspomagacze). Ich zadaniem jest poprawienie właściwości cieczy roboczej, aby lepiej przylegała do opryskanych nim roślin, co przyczynia się do bardziej efektywnego wchłaniania substancji czynnych. Ponadto adiuwanty nawilżają opryskiwane powierzchnie, zmniejszają napięcie powierzchniowe kropel, ułatwiają dotarcie cieczy użytkowej do zakamarków i mogą zapobiegać jej pienieniu. Dzięki nim poprawia się także odporność preparatów na zmywanie przez deszcz i skapywanie z liści. Stosowanie adiuwantów pozwala zmniejszyć zużycie środka ochrony roślin nawet do 25%.
Adiuwanty to często oleje mineralne lub pochodzenia naturalnego. Mogą znajdować się w recepturach gotowych środków ochrony roślin, ale jest też możliwość dokupienia ich osobno. Które rozwiązanie wybrać? Jeśli preparat jest gotowy, kupiony w sklepie ogrodniczym, należy sprawdzić na etykiecie, czy dodaje się do niego adiuwant. Jeżeli nie ma takiej informacji, nie ma potrzeby dodawania adiuwantu.
Niektóre preparaty, np. Polyversum WP (zawiera pożyteczne grzyby), stosować można bez oraz z dodatkiem adiuwantu, ale w zależności od przeznaczenia oprysku. Przykładowo, adiuwant zaleca się dodawać do oprysku na zamieranie pędów i szarą pleśń malin.
Podobnie jest z preparatem Amistar 250 SC. Warto do niego dodać środek zwiększający przyczepność, czyli adiuwant, jeśli zabieg ma być wykonany np. na czerń krzyżowych (alternariozę) i szarą pleśń na kapuście głowiastej, kapuście pekińskiej (przeznaczonej do długotrwałego przechowywania) oraz kalafiorze, czy na mączniaka rzekomego, alternariozę i szarą pleśń (zgniliznę szyjki) na cebuli, czosnku oraz szalotce.
Jako adiuwant, np. w preparatach do oprysku domowej roboty, sprawdza się też szare mydło (mydło potasowe). Zwiększa ono m.in. przyczepność oprysku do roślin.
Przeczytaj także: Cynamon – zastosowanie w uprawie roślin
3. Intensywność deszczu a opryski
Oprysków środkami ochrony roślin najlepiej nie wykonywać przed, w tracie oraz tuż po deszczu. Wyjątkami są opryski, które producent środka rekomenduje zrobić podczas deszczowej pogody, np. doglebowe (informacje o takich zaleceniach są zawsze na ulotkach).
Przyjmuje się, że opad podczas oprysku, w czasie którego nie powinno być deszczowej pogody, nie może być większy niż 100 ml na metr kwadratowy, a 3-6 godzin po nim – do 2 l na metr kwadratowy (czyli bardzo mało). W przypadku większości oprysków przyjmuje się ogólnie, że 20-25 l na metr kwadratowy deszczu, czyli dość intensywnego, zmywa preparat z roślin po zabiegu. Opad można łatwo zmierzyć przy pomocy deszczomierza ogrodowego. Każdy milimetr na jego podziałce odpowiada litrowi deszczu, rosy i innych opadów na metr kwadratowy.
Bardzo istotny jest nie tylko czas, jaki minął od wykonania oprysku do wystąpienia deszczu, ale również rodzaj użytego preparatu (np. powierzchniowy, systemiczny, wgłębny). Tuż po zabiegu wszystkie mogą zmyte przez deszcz. W kolejnych godzinach bardziej odporne na zmywane stają są środki systemiczne i wgłębne, gdyż wnikają w tkanki roślin. Preparaty powierzchniowe powinny wyschnąć na roślinach, aby zadziałały (zwykle trwa to 1-2 godziny).
Przeciętnie musi minąć 3-6 godzin od oprysku do deszczu, aby środek zdążył zadziałać. Jeśli pogoda jest dłużej deszczowa, trzeba czekać na tzw. okienko pogodowe, aż przestanie padać, by wykonać oprysk. Niezbędne jest śledzenie bardzo dokładnej prognozy pogody, gdyż dosłownie każda godzina może mieć znaczenie, aby oprysk był skuteczny.
Przeczytaj także: Opryski drzew owocowych na wiosnę oraz Opryski drzew owocowych na jesień