Z artykułu dowiesz się:
1. Czym się wyróżniają ogrody naturalistyczne?
Idealne ogrody naturalistyczne wyglądają tak, jakby stworzyła je przyroda. Zachwycają różnorodnością i niespodziankami ogrodniczymi o każdej porze roku. Dzień w dzień kształtuje je natura, ale też korygują ręce ludzi, aby wszystkie gatunki roślin miały w nim warunki i przestrzeń do wzrostu.
W ogrodach naturalistycznych, w odróżnieniu od tradycyjnych, nie dąży się, aby kwiaty były jak największe, w intensywnych kolorach, czy liście miały wymyślne kształty i wzory. To aranżacje przede wszystkim dla zmysłów – liczą się detale, kształty, faktury, prostota, zapach, szelest liści. Dlatego trawy ozdobne oraz byliny stanowią podstawę naturalistycznych kompozycji.
Ogród naturalistyczny zmienia się w rytmie czterech pór roku. Przedwiośnie oczarowuje pierwszymi kwiatami, ukazującymi się prawie z dnia na dzień w nasłonecznionych miejscach. Wiosna to czas zarezerwowany dla pąków i młodych, soczyście zielonych liści, a także feeria barw kwiatów. Latem zachwycają dojrzewające owoce, kłosy traw oraz barwy licznych kwiatów. Jesienią ogród naturalistyczny zmienia kolorystykę na paletę brązów, czerwoni, żółci, ale potrafi też zrobić niespodziankę w postaci powtórnie kwitnących bylin. Zimą, zwłaszcza gdy spadnie szron lub śnieg, zaschnięte kwiatostany traw, mikołajków, rudbekii czy ostów stają się ogrodowymi modelkami w białych szatach, przyciągającymi wzrok oryginalnymi kształtami.
W ogrodzie naturalistycznym istotna jest także bliskość z przyrodą. Dlatego ich ważnym elementem są dzikie zwierzęta: ptaki, biedronki, motyle, ważki, trzmiele, pszczoły i inne. Pomagają (dosłownie!) w pielęgnacji ogrodu, pracowicie zapylając kwiaty i ograniczając liczbę szkodników. Wprowadzają też dynamikę do ogrodu, a często również, np. w przypadku motyli, baśniowe barwy.
Ogrody naturalistyczne mogą być inspirowane np. lasem, łąką, górskimi stokami, a nawet prerią. To zależy od gustu właścicieli, ale też rodzaju gleby i nasłonecznienia. Przykłady można też czerpać m.in. z ogrodów angielskich, które, podobnie jak naturalistyczne, wpisują się w nurt bliskości z przyrodą.
Przeczytaj także: Rabaty w angielskim stylu – jakie rośliny posadzić
2. Jak stworzyć ogród naturalistyczny?
Powody zakładania ogrodów naturalistycznych są różne. Wiele osób pragnie w ten sposób wnieść choć niewielki wkład w poprawę stanu środowiska naturalnego. Inni chcą mieć ogród, który nie jest ani kosztowny, ani pracochłonny w utrzymaniu. Są też miłośnicy traw ozdobnych i bylin, którzy marzą, by stworzyć ich kolekcję i jak najlepiej ją wyeksponować. Jednak najwięcej osób decyduje się po wizycie w ogrodzie naturalistycznym. Wspaniałe zakątki w tym stylu ma większość ogrodów botanicznych w Polsce i na świecie. Spotykane są również w przestrzeniach miejskich oraz na prywatnych posesjach, zwłaszcza jeśli domy są w nowoczesnym stylu.
Na pozór ogrody naturalistyczne wyglądają, jakby ich projektantką była tylko przyroda. W rzeczywistości często powstają przy współudziale architektów krajobrazu, często bardzo słynnych. Jednym z nich jest Piet Oudolf – holenderski projektant ogrodów, szkółkarz i pisarz. W swoich pracach propaguje byliny i trawy o ciekawych strukturach, kwiatach, kolorach. Jego ogrody są piękne cały rok – to m.in. Oudolf Garden Detroit w Belle Isle Park (USA), Ogród łąkowy w Ogrodzie Botanicznym w Delaware (USA), Vlinderhof (Holandia), Park Miejski Enköping (Szwecja). Kto był w jednym z tych ogrodów, zwykle wprowadza zmiany przed swoim domem.
Nie trzeba zatrudniać projektanta, by mieć własny ogród naturalistyczny. Nie jest też konieczna reorganizacja już istniejącego. Zacząć bowiem można od wprowadzania stopniowych zmian. Czasem wystarczy na fragmencie trawnika założyć łąkę kwietną, np. z mieszanki Chaber, w której są rośliny jednoroczne, byliny, trawy. Albo pozwolić rosnąć na rabacie niektórym tak zwanym chwastom, jak dziurawiec zwyczajny i krwawnik pospolity, obok szlachetnych odmian kwiatów.
W ogrodach naturalistycznych ceni się predyspozycje roślin do wybierania sobie najlepszych stanowisk poprzez rozsiewanie. Czasem można im pomóc, rozsypując nasiona atrakcyjnych gatunków, zebrane we własnym ogrodzie, na łące albo z mieszanek łąkowych kupionych w sklepie ogrodniczym.
Warto pamiętać, że estetyka naturalnego ogrodu ma różne oblicza. To styl dla tych, którzy doceniają stonowane kolory, drobne kwiaty, faktury, suche liście oraz kwiatostany. I w gąszczu roślin potrafią dostrzec piękno. W tej roli znakomicie się sprawdzają ozdobne trawy oraz byliny.
Przeczytaj także: Jak dobierać rośliny do ogrodu
3. Jakie trawy posadzić w ogrodzie naturalistycznym?
W ogrodzie naturalistycznym sadzić można praktycznie wszystkie trawy ozdobne, ale jeśli mają zostać w nim na lata, lepiej wybierać mrozoodporne. Nie mają kolorowych kwiatów, lecz zachwycają strukturą, którą tworzą ich liście. Części nadziemne wielu traw zamierają na zimę, jednak nawet suche zachowują walory ozdobne, co sprawia, że są atrakcyjne cały rok. Traw zimozielonych i półzimozielonych też jest wiele. Warto je wziąć pod uwagę, planując aranżację – wśród nich są kosmatka śnieżna, kostrzewa sina, turzyca Morrowa.
Większość traw ozdobnych ma liście w odcieniach koloru zielonego, które jesienią brązowieją. Niektóre gatunki są bardziej kolorowe. Przykładowo, liście złociste mają prosownica rozpierzchła Aureum, a w żółto-zielone paski – hakonechloa smukła Auereola. Do najbardziej kolorowych jesienią należą obiedka szerokolista (żółta), proso skryte (zmienia barwę na czerwoną), szarobródek syberyjski (przebarwia się od żółtego po czerwony), turzyca ceglasta (pomarańczowa).
Bardzo ozdobne, także po przekwitnięciu, są kwiatostany traw. Bywają duże, np. miskanta chińskiego i rozplenicy perłowej, albo drobne, jak prosa rózgowatego, śmiałka darniowego i seslerii jesiennej. Atutem tej ostatniej jest też późne kwitnienie – dopiero na przełomie lata i jesieni.
Trawy mogą w ogrodzie dominować, tworzyć akcenty albo być elementem spajającym aranżację ogrodową. Pod wpływem wiatru ich liście poruszają się i szeleszczą, co sprawia, że ogród zyskuje dynamikę. Nazwy niektórych odmian podkreślają tę cechę, np. miskant chiński Yaka Dance czy turzyca Morrowa Ice Dance (w języku angielskim dance oznacza taniec).
Na zimę liście wielu traw (odpowiednio długich) można podwiązywać i zaplatać tworząc z nich chochoły oraz warkocze. Dzięki nim trawy ozdobne lepiej zimują, gdyż wewnątrz ich kęp nie zbiera się woda. Ponadto tworzą dekoracyjne akcenty porządkujące przestrzeń (wiosną trawy ścina się przy ziemi).
W ogrodach naturalistycznych trawy ozdobne dobiera się nie tylko pod kątem wyglądu, ale też wymagań oraz wielkości dostępnej powierzchni. W półcieniu sprawdzą się np. hakonechloa smukła i turzyca rzadkokłosa, a w nasłonecznionych miejscach – m.in. miskant chiński, sporolobus różnołuskowy, śmiałek darniowy, trzęślica modra. Zarówno w słońcu, jak i półcieniu dobrze rosną drżączka średnia, sesleria jesienna, trzcinnik krótkowłosy. Ostrożnie należy wprowadzać gatunki ekspansywne, gdyż mogą nadmiernie zarastać ogród, zagłuszając inne rośliny. Silnie rosnące trawy to m.in. manna mielec, miskant cukrowy, mozga trzcinowata, trzcina pospolita, wydmuchrzyca piaskowa, żubrówka (turówka wonna).
W naturalistycznych ogrodach trawy najlepiej potraktować jak strukturalną osnowę, wypełnianą bylinami. Wysokie gatunki zwykle sadzi się jako solitery albo grupy na rabatach, przy ogrodzeniach, czy jako parawany. Niskie gatunki sprawdzają się w roli np. kobierców, jako obwódki i wypełnienia między kwitnącymi bylinami.
Niektóre odmiany traw, np. kosmatek, miskantów i turzyc, rozsiewają się i wyrastają w coraz to nowych miejscach ogrodu naturalistycznego. W ten sposób znajdują dla siebie najlepsze stanowiska, a ogród naturalistyczny projektuje się sam.
Przeczytaj także: Jak uprawiać trawy ozdobne oraz Rozplenice – uprawa, pielęgnacja, gatunki
4. Jakie byliny posadzić w ogrodzie naturalistycznym?
W ogrodzie naturalistycznym pozwala się bylinom na swobodniejszy rozwój niż w tradycyjnych. Z czasem niektóre zanikają, bo nie odpowiadają im warunki, albo dobrze rosną w tym samym miejscu tylko kilka lat bo są krótkowieczne, np. popularna jeżówka purpurowa.
Bylin nadających się do ogrodów naturalistycznych jest mnóstwo. Zwykle nie mają specjalnych wymagań, ale pierwszym kryterium ich wyboru powinno być oświetlenie. Na słonecznych stanowiskach dobrze rosną np. baptysja błękitna, chryzantema arktyczna, czyściec wełniasty, goździk kartuzek, jeżówka purpurowa, jeżówka blada, karmnik ościsty, krwawnik pospolity, malwa czarna, mikołajek płaskolistny, rudbekia błyskotliwa, słoneczniczek szorstki, różne gatunki cebulicy, czosnku ozdobnego, hiacyncika, irysa, szafirka, śnieżyczki, tulipana, zimowita. W zacienionych zakątkach sadzić można m.in. poziomkówkę indyjską oraz różne gatunki bergenii, bodziszka, brunery, funkii, paproci.
Najlepiej sadzić byliny w grupach wśród ozdobnych traw, po kilka lub więcej sztuk. Wtedy efekt kolorystyczny jest bardziej spektakularny. Wiele bylin, jeśli pasują im warunki, łatwo się rozsiewa. Wśród nich są floks wiechowaty, groszek szerokolistny, malwa czarna, mikołajek płaskolistny, rudbekia błyskotliwa, słoneczniczek szorstki, szafirek, śnieżyczka, tulipan późny, zawilec wielkokwiatowy. Niektóre byliny są niewymagające, ale rzadko zawiązują nasiona lub wcale. Należy do nich m.in. nachyłek okółkowy, który jest często sadzony w ogrodach w stylu naturalnym. W przypadku oregano łatwo rozsiewa się jego gatunek botaniczny, ale odmiany szlachetne nie zawsze zawiązują nasiona.
Do ogrodu często trafiają dziko rosnące rośliny, np. jeśli ich nasiona przyniesie wiatr. Zwykle traktuje się je jak chwasty. Jednak w ogrodach naturalistycznych warto niektóre z nich zostawiać, np. dziurawca zwyczajnego, fiołka wonnego, krwawnika pospolitego. To byliny niewymagające i odporne, choć czasem, zwłaszcza w przypadku dziurawca i fiołka, trzeba ograniczać ich dalsze rozsiewanie.
W ogrodzie naturalistycznym nie powinno zabraknąć roślin pachnących, np. floksa wiechowatego, irysa bródkowego, krwawnika pospolitego, oregano.
Przeczytaj także: Czym jest ogród sensoryczny
5. Jak pielęgnować trawy i byliny w ogrodzie naturalistycznym?
Wygląd traw ozdobnych oraz bylin zmienia się wraz z porami roku. Za najbardziej estetyczne – z punktu widzenia człowieka – uważa się je wiosną i latem, gdy wypuszczają młode liście oraz kwitną. Gdy rośliny zasychają, nie każdy potrafi dostrzec ich urodę. Dla miłośników ogrodów naturalistycznych suche liście, pędy i kwiatostany też są piękne. Dla drobnych zwierząt, jak biedronki, motyle czy trzmiele, to atrakcyjne schronienia na zimę.
Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy i w jakim stopniu porządkować rabaty naturalistyczne po sezonie, nawet jeśli jest się zwolennikiem „suchych badyli”. Niektórzy nie robią nic. Najczęściej jednak ogród naturalistyczny pozostawia się na jesień i zimę bez porządkowania, ewentualnie wykonując tylko chochoły z wyższych traw. Wczesną wiosną ścina się trawy przy ziemi, obcina zaschnięte kwiatostany i obumarłe liście bylin.
Do nawożenia ogrodu naturalistycznego podchodzi się tak, jak do jego porządkowania, czyli nie robi nic albo zasila od czasu do czasu. Na przedwiośniu wśród bylin rozrzucić można np. Obornik bydlęcy granulowany. Trawy, zwłaszcza wytwarzające dużą masę liści i kwiatostanów, korzystnie jest zasilić Nawozem do traw ozdobnych – wczesną wiosną po ścięciu zaschniętych liści oraz na przełomie wiosny i lata. Pielenie ogranicza się do usuwania tylko niektórych roślin, raczej zostawiając wątpliwe, gdyż mogą one urozmaicić rabaty naturalistyczne.
Przeczytaj także: Slow gardening – ogrodnictwo bez presji, czyli jak planować ogród, który nie wymaga codziennej pielęgnacji