Z artykułu dowiesz się:
Jak wprowadzić płodozmian w małym warzywniku?
W małym warzywniku trudno jest ustalić prawidłowy płodozmian na kilka lat naprzód, zwłaszcza jeśli uprawia w nim wiele różnych roślin. Powód jest prosty: brak wystarczającej powierzchni. W tradycyjnym warzywniku wydziela się grządki o powierzchni kilku lub kilkunastu metrów (czasem nawet większych), na których uprawiane są warzywa zgodnie z zasadami płodozmianu.
Małe warzywniki często są tak małe, że bardzo trudno podzielić je na grządki i w dodatku utrzymać reżim płodozmianu. Zdarza się, że cały warzywnik ma zaledwie kilka metrów kwadratowych! Dlatego sieje się np. po rzędzie buraków, marchwi, pietruszki, rzodkiewki. Sadzi kilka ogórków i pomidorów. Czasem zmieszczą się jedna lub dwie cukinie.
Skutkiem ciągłej uprawy tych samych gatunków warzyw w jednym miejscu jest zjawisko określane zmęczeniem gleby. Warzywa słabo plonują, chorują, niszczą je szkodniki. Bardzo często za niepowodzenia w uprawie warzyw obwinia się pogodę, złą jakość nasion czy brak umiejętności ogrodniczych. W rzeczywistości przyczyniają się do nich patogeny, które masowo mnożą się zwłaszcza w glebie. Ich rozwojowi sprzyja uprawa spokrewnionych gatunków roślin w jednym miejscu. Ponadto rośliny wyjaławiają glebę, gdyż ich korzenie pobierają składniki pokarmowe z tych samych jej warstw. W efekcie, jeśli w kolejnych latach uprawia się te same gatunki, ich wzrost jest coraz słabszy, nawet mimo odpowiedniego nawożenia.
Płodozmian stosuje się, aby zabiec wyjałowieniu gleby oraz ograniczyć występowanie chorób i szkodników. Jednak jeśli warzywnik jest mały, bardzo trudno zaplanować, co gdzie będzie uprawiane w przeciągu najbliższych lat, tak by uniknąć siania i sadzenia poszczególnych gatunków w tych samych miejscach. Czasem jest to wręcz niemożliwe. Co robić? Trzeba podejść do płodozmianu nieco inaczej, niż na większych areałach.
Przeczytaj także: Zmęczenie gleby – na czym polega
1. Płodozmian jedynie w części warzywnika
Jeśli powierzchnia warzywnika pozwala, warto wyodrębnić przynajmniej jedną grządkę (płaską lub podwyższoną), na której można wprowadzić klasyczny płodozmian. W pozostałej części można stosować np. uprawę współrzędną. Po 4 latach zamienia się je miejscami.
Zakładanie grządki z płodozmianem najlepiej zacząć jesienią, od zasilenia gleby obornikiem. Mogą to być np. Obornik bydlęcy granulowany, Obornik koński granulowany, Obornik kurzy granulowany. Następnie zaczyna się cykl 4-letniej uprawy warzyw.
W pierwszym roku po oborniku uprawia się np. warzywa dyniowate, kapustne, seler. W drugim roku – pomidor, sałatę, szpinak, w trzecim – buraka, marchew, pietruszkę, a w czwartym – groch i fasolę. Jesienią czwartego roku znowu nawozi się grządkę obornikiem i zaczyna wiosną nowy cykl płodozmianu.
Za każdym razem płodozmian można ułożyć inny, uwzględniając preferencje kulinarne rodziny – dobrym czasem na to jest zima. Przykładowo, w pierwszym roku po oborniku mogą to być por, sałata, seler, w drugim – koper ogrodowy na zielono, papryka, pomidor, rzodkiewka, szpinak, w trzecim – brokuł, kalafior, rzodkiewka, w czwartym – groch, fasola lub zielony nawóz, np. aksamitka.
Przeczytaj także: Jak stosować płodozmian warzyw – poradnik
2. Warzywa nie tylko w warzywniku
Tradycyjnie warzywa uprawia się na wydzielonym stanowisku, zwanym warzywnikiem. Dzięki temu łatwiej wykonać prace pielęgnacyjne, takie jak wapnowanie, przekopywanie gleby, nawożenie, opryski, zbiór plonów. Ponadto wiele osób wydziela warzywnik w mniej eksponowanym miejscu w ogrodzie, gdyż uważa, że warzywa mogą go szpecić. Warto zmienić to podejście!
Warzywa to po prostu rośliny jadalne. Wiele z nich jest równie dekoracyjnych jak kwiaty jednoroczne czy byliny. Dlatego warto je uprawiać na kwietnikach, wśród roślin ozdobnych. Nie tylko lepiej rosną, ale i rzadziej są porażane przez szkodniki. Uprawa warzyw wśród roślin pozwala na zwiększenie różnorodności gatunków, na które w małym warzywniku często brakuje miejsca.
Dużo warzyw ma piękne liście, np. burak liściowy, endywia, fenkuł, jarmuż, kapusta włoska, sałata. Ozdobne liście i kwiaty wyróżniają okrę. Słonecznik kwitnie tak efektownie, że wyhodowano wiele jego ozdobnych odmian. Ślicznie zaś pachną kwiaty dzikiej rukoli. Szczególnie dekoracyjne owoce mają balsamka ogórkowata, papryka chili, patison, szpinak malabarski. Dynia Hokkaido, fasola tyczna, ogórek meksykański, szpinak malabarski nadają się na zielone parawany.
Przeczytaj także: Czy warzywa mogą stanowić ozdobę ogrodu
3. Uprawa współrzędna warzyw
Różnorodność biologiczna to podstawa odporności każdego ekosystemu, także małego warzywnika. Im jest ona większa, tym rośliny zdrowiej rosną, rzadziej są atakowane przez szkodniki i lepiej plonują. Najlepszą nauczycielką bioróżnorodności jest przyroda. W ogrodach, naśladując naturę, stosuje się uprawę współrzędną, która zastępuje płodozmian. Pozwala ona uniknąć rozwoju patogenów, a także maksymalnie wykorzystać miejsce w małym warzywniku.
W uprawie współrzędnej wykorzystuje się wzajemne oddziaływanie roślin (allelopatię): warzyw, ziół, kwiatów. Niektóre rośliny wydzielają związki zapobiegające chorobom albo odstraszające szkodniki. Razem siać można np. ogórek i koper ogrodowy oraz rzodkiewkę z marchwią lub rzodkiewkę z pietruszką. Koper grodowy warto też siać między burakami, cebulą, marchwią, sałatą. Bazylia, estragon, oregano i rumianek pozytywnie wpływają na rośliny kapustne, a kozłek lekarski, majeranek i nagietek – na większość warzyw. Aksamitka pomaga zwalczać nicienie. Kwiaty kolendry i ogórecznika zwabiają owady zapylające.
Ponadto w uprawie współrzędnej warzywa dobiera się tak, aby nie konkurowały o światło, wodę, składniki pokarmowe w glebie, przestrzeń. Rośliny można siać lub sadzić w tych samych rzędach, obok siebie, naprzemiennie. Czasem to kilka rzędów jednego warzywa i jeden rząd – innego. Niektóre warzywa lepiej uprawiać w środku grządki, a inne – na jej obrzeżach. Wszystko zależy od wybranych gatunków warzyw oraz dostępnej powierzchni.
Przykładowo, na grządce można posiać w marcu rzodkiewkę lub mizunę, a w kwietniu na jej obrzeżach dosiać sałatę. Rzodkiewka i mizuna zostaną zebrana do połowy maja. W zwolnionym miejscu sieje się ogórki albo sadzi rozsadę pomidorów lub papryki. Zanim te warzywa urosną, sałata będzie gotowa do zbioru i też zwolni miejsce na grządce.
Przeczytaj także: Kiedy siać warzywa do gruntu – kalendarz siewu
4. Podwyższone grządki na warzywa
Wykonać je można z różnych materiałów: drewna, kamienia, cegieł, betonu. Na podwyższonych grządkach warzywa uprawia się podobnie jak na tradycyjnych. Zastosować można 4-letni płodozmian albo wybrać uprawę współrzędną. W każdej opcji podwyższona grządka pozwala lepiej wykorzystać niewielką przestrzeń w ogrodzie. Ustawić ją można na nieurodzajnej glebie, trawniku, rabacie kwiatowej lub w warzywniku. Po czterech latach najlepiej przenieść ją w inne miejsce, wymieniając przy tej okazji podłoże.
Podwyższone grządki na warzywa to także dekoracja w ekologicznym stylu. Dzięki nim warzywnik w wersji mini można mieć praktycznie w każdym, odpowiednio nasłonecznionym miejscu w ogrodzie. Ponadto podczas pracy jest mniej schylania. Wiosną i jesienią podwyższoną grządkę łatwo okryć agrowłókniną, by przedłużyć sezon na warzywa.
Przeczytaj także: Uprawa warzyw na podwyższeniach – poradnik
5. Uprawa warzyw w donicach
Warzywa doniczkowe zwykle uprawia się na balkonach. Pojemniki wykorzystuje się też w tunelach foliowych oraz szklarniach, w których podłoże, z powodu wieloletniej eksploatacji, nie nadaje się do siewu i sadzenia. Donice ustawiać też można w małym warzywniku albo w innych częściach ogrodu, bezpośrednio na ziemi. Dzięki temu do dyspozycji jest większa powierzchnia do uprawy warzyw, bez konieczności stosowania płodozmianu lub uprawy współrzędnej.
Pojemniki muszą mieć duże otwory w dnach, aby nadmiar wody mógł z nich swobodnie wypływać (podstawki są zbędne). Uprawiać w nich można np. pomidora, sałatę, szpinak malabarski, szpinak nowozelandzki, szpinak warzywny. Bardzo efektownie wyglądają kompozycje z warzyw, ziół (np. bazylii i ogórecznika) oraz kwiatów jednorocznych (jak aksamitka oraz nagietek). Donice w kolorze niebieskim zwabiają owady zapylające, co ma znaczenie np. w przypadku pomidorów.
Przeczytaj także: Warzywa na balkonie – co uprawiać
6. Uprawa warzyw w workach
Czasem warzywnik ma tak zmęczoną glebę, że kondycja roślin i plony są niezadowalające. Zdarza się też na warzywnik wcale nie ma miejsca. Wtedy warto wziąć po uwagę uprawę w workach grow bags, która sprawdza się także w szklarniach i tunelach foliowych eksploatowanych od lat w tych samych miejscach. To sposób na uprawę warzyw przez jeden sezon – worek napełnia się ziemią, ustawia w dowolnym miejscu ogrodu, niekoniecznie w warzywniku, a następnie sieje lub sadzi warzywa. Kilka lub więcej worków można także ustawić obok siebie, np. w drewnianej skrzyni.
W workach uprawia się różne warzywa, w tym często chorujące, jak ziemniaki czy pomidory. Dzięki temu, bez stosowania tradycyjnego płodozmianu czy uprawy współrzędnej, można co roku mieć je w ogrodzie, jednocześnie ograniczając ryzyko rozprzestrzeniania się patogenów.
Przeczytaj także: Warzywnik w workach i skrzyniach (grow-bag) – co sadzić i jak pielęgnować